The Dow Jones Story 225-lecie Stanów Zjednoczonych

 

225- lecie Stanów Zjednoczonych zmusza do pewnych refleksji. Powstale w wyniku wojny wyzwolenczej w 1976 roku nowe panstwo bylo pierwsza demokracja na swiecie. Ekonomicznie jednak bylo bardzo slabo rozwiniete, prawie jedynymi zródlami energii byly: sila miesni i drewno. Nie byly odkryte zadne zloza naturalne, a niewielkie ilosci wegla, importowanego zreszta z Anglii, uzywane byly do wytwarzania koksu, niezbednego przy produkcji armat. W 1850 roku moc wszystkich silników byla nizsza od odpowiednio przeliczonej sily zwierzat. Jeszcze w 1918 roku, gdy konczyla sie I wojna swiatowa, w USA bylo 26 milionów koni i mulów. Poczatek zatem nie byl wcale obiecujacy.

Od tego czasu jednak odbywa sie niezwykle szybka industrializacja, która doprowadzila do amerykanskiej dominacji, szczególnie widocznej po zakonczeniu II wojny swiatowej.

Dzis gospodarka USA jest najwieksza i najbardziej technologicznie rozwinieta gospodarka na swiecie. Po zakonczeniu „zimnej wojny” Stany Zjednoczone zostaly na arenie swiatowej zdecydowanie panstwem najmocniejszym militarnie. Tego zwyciestwa nie potrafily jednak wykorzystac politycznie, szczególnie podczas 8-letniej prezydentury Clintona.

O co chodzi? Musimy sobie zadac pytanie: jesli jestesmy najmocniejsi, to po co nam istniejace uklady czy organizacje. Po co NATO, ograniczenie zbrojen, wciaganie USA do lokalnych konfliktów, czego przykladem bylo bezsensowne bombardowanie Jugoslawii i pózniejsze zaangazowanie w ramach sil pokojowych. Wydaje sie, ze mamy wreszcie prezydenta, który to rozumie. USA odmawiaja zaangazowania w kolejny balkanski konflikt, tym razem w Macedonii, a europejska wizyta Busha pokazala jego prawdziwe cele polityczne. Tak na marginesie, wizyta ta byla prawie ignorowana przez „demokratyczne” mass media, w niektórych dziennikach w TV na przyklad pokazywano tylko migawki z demonstracji.

    Ad rem. Skoro jestesmy najmocniejsi to po co nam inni. Jeden ze znanych publicystów okreslil to jako „pokorny unilateralizm”, wysluchac mozemy, ale bedziemy potem robic to, co sie nam zywnie podoba.

Polityka zagraniczna G. Busha ma wlasnie dokladnie na celu ograniczenie pajeczyny miedzynarodowych zobowiazan U.S.A. lacznie z NATO i ukladami rozbrojeniowymi z Rosja! Poniewaz U.S.A. sa w stanie dzialac samodzielnie, jestesmy najpotezniejsi i nie musimy miec sojuszników.

Jest to teksanska koncepcja – uzbrojony po zeby szeryf (USA), paru bandytów (Libia, Iran & Co) i tlum widzów (reszta swiata). Szeryf jest w stanie samodzielnie rozwiazac wszystkie konflikty, zamknac przestepców itd. Idac dalej, po co ONZ z Rada Bezpieczenstwa? Krepuje ona USA, oczywiscie, ze tak. No to rozwiazujemy ja. NATO? Wycofamy sie z tej organizacji, bedzie musiala zmienic nazwe na Western Europe Treaty Organization, czyli WETO.

W tym wszystkim musi byc umiar. Bo co by sie stalo, gdyby szeryf nagle stwierdzil, ze wszystko bedzie porzadkowac, ze jest równiez i najmadrzejszy? Nowy Stalin?

Warto zatem sledzic implementacje teorii „pokornego unilateralizmu” i miec nadzieje, ze szeryf bedzie samodzielny, ale równiez bedzie dostrzegal innych.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii biznes, business, economy, ekonomia, giełda i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s