POLSKIE ŚWIĘTOWANIE W MILWAUKEE

To, co najbardziej intrygujace, to co ciekawe i piekne w polskiej kulturze, tradycji i historii w czerwcowe dnie 22-23 2003 roku spotkalo sie z ogromnym zainteresowaniem wsród odwiedzajacych Polish Fest w Milwaukee.

Pojawili sie zarówno Ci, którzy o Polsce nie wiele slyszeli, a którzy chcieli dowiedziec
sie czegos wiecej. Obecne bylo starsze pokolenie Polaków, które z nieukrywanym sentymentem sycilo sie namiastka, wspaniale wytworzonej narodowej atmosfery, tworzac swoiste dla siebie polskie reminiscencje. Najmlodszych necily oko nie tylko kolorowe jarmarczne swiecidelka, ale równiez opowiesci o polskich tradycjach, obyczajach…

Symbole zakreslaly polskie kontury, wypelniajac je bogactwem tresci. Smok wawelski
na te letnie dnie w Milwaukee „glosil” wszystkim, ze pradawny gród Kraka za niebieskim oceanem nadal stoi, warszawska Syrenka przywodzila na mysl stolice, a Chrystus
w drewnianej kapliczce przypominal o religijnej naboznej tradycji.

W prostocie znaku zawieraly sie setki lat tradycji, historii, a my wpisani w to wszystko bylismy czescia dlugiej opowiesci o dziejach polskich.

Na wielu rozmieszczonych w „Maier Festival Park” scenach rozbrzmiewaly polskie melodie, cieszyly oko tradycyjne, ludowe tance. W tekstach piosenek pojawiali sie miedzy innymi malowani Ulani, urocza dzieweczka wedrujaca do Gogolina i pelen nostalgii obraz dawnej Warszawy nakreslony w slowach mistrza Petersburskiego. Wszystko odzywalo, pojawialo sie we wspomnieniach, a Polish Milwaukee Fest byl do tego doskonalym pretekstem. W specjalnej imitacji sukiennic mozna bylo odnalezc mnóstwo z „kupieckich skarbów”, podobnych do tych z krakowskiego rynku. Byly miedzy innymi sznury bursztynów, drewniane swiatki, kolorowe wielkanocne pisanki, z polskimi akcentami choinkowe bombki, cieple zakopianskie, welniane swetry i skórzane kierpce. Aby zachowac doskonala równowage duszy z cialem, podniebienia uczestników „Polish Fest” zaspakajaly specjaly polskiej kuchni. Pierogi, bigosy, ciasta, ciasteczka … necily wspanialym smakiem i zapachem.

Najwiekszym zainteresowaniem w Milwaukee w tym czasie cieszyla sie ekspozycja fotografii Warszawy z czasów przedwojennych, Powstania Warszawskiego, czasu komunizmu. Autorem prezentowanych zdjec jest niezyjacy juz Sylwester „Kris” Braun. Wystawa zorganizowana byla przy wspóludziale Bogdana Horoszowskiego, przyjaciela fotografa i Wesleya Adamczyka. Odwiedzajacy wystawe z ogromnym zainteresowaniem sledzili losy „wiecznego miasta” jakim byla i jest Warszawa. W pierwszym dniu ekspozycji, wydarzenie swa obecnoscia uswietnili czlonkowie Armii Krajowej.
„Polish Fest” w czerwcowe, sloneczne dni, oddal tchnienie polskosci, we wspanialy sposób zlozyl gleboki uklon w strone jej tradycji, obyczajów, kulturze.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii festiwal, kultura, Milwaukee, rozrywka i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s