Ostroznie, bez histerii

z dr Blazejem Lojewskim,
z Northwest Medical group z Park Ridge, IL
rozmawia Jan M. Fijor

Panie Doktorze, czy w Stanach Zjednoczonych istnieje naprawde zagrozenie ze strony broni bakteriologicznej?

Moim zdaniem nie.

A jednak codziennie media donosza o nowych zakazeniach waglikiem, preparatem rozsiewanym przez terrorystów…

Nie twierdze, ze jeden zgon to nic wielkiego, bo do tej pory zmarla z powodu kontaktu z waglikiem tylko jedna osoba, prosze jednak nie zapominac, ze kazdego dnia umiera w Stanach Zjednoczonych na serce: 2000 osób, na raka – 1500 osób, ok. 300 traci zycie z powodu cukrzycy…w czasie naszej rozmowy (trwajacej ok. 1.5 godziny – przyp. autor) w sa-mych tylko wypadkach drogowych zginelo 8 osób. Czy zna pan kogos, kto pod wplywem takiej wiadomosci przestalby jezdzic samochodem? Terrorystom, czy komus, kto wysyla koperty z proszkiem zalezy na tym, aby zdezorganizowac zycie publiczne. I to sie znakomicie udaje, szczególnie dlatego, ze media ida terrorystom w sukurs. Nie przypadkiem przeciez pierwsze przesylki z bakteriami waglika wyslano do przedstawicieli mediów.

To znaczy obecna panika nie ma zadnego uzasadnienia?

Moim zdaniem nie ma, co nie znaczy, zeby nie kierowac sie zasadami elementarnej ostroznosci. Tak jak kieruja sie nia wszyscy ci, którzy z waglikiem stykaja sie niemal na co dzien, to jest weterynarze, ludzie pracujacy w zoo, czesto kontaktujacy sie ze zwierzetami…

Czy to jest choroba odzwierzeca?

Tak, jest to choroba wywolana bakteriami najczesciej spotykanymi u zwierzat.

Jak dochdzi do zakazenia?

Zalezy jaka droga do niego doszlo. Mozliwosci w tym zakresie sa w zasadzie trzy: najrzadsza, a zarazem najbardziej niebezpieczna, gdy bakterie waglika dostana sie do organizamu droga inhalacji, droga oddechowa. W takiej sytuacji moze dojsc do zejscia smiertelnego. Jedyna jak dotad ofiara smiertelna podsycanej przez media „epidemii” zmarla wlasnie wskutek wdychania bakterii. —eby jednak doszlo do tragedii stezenie tych bakterii musi byc bardzo duze.

Druga „droga” zakazenia jest kontakt skórny, a wlasciwie poprzez rane na ciele zarazonego. W takiej postaci, przy duzym stezeniu bakterii waglika równiez moze dojsc do smierci, ale juz znacznie rzadziej.

I wreszcie forma zakazenia poprzez uklad pokarmowy, kiedy waglika polkniemy. Tez rzadka, tez moze dojsc do zejscia smiertelnego, lecz zdarza sie to bardzo rzadko.

Podobno w ciagu ostatnich 100 lat z powodu zakazenia waglikiem zmarlo w Stanach Zjednoczonych zaledwie kilkanascie osób. Mysle, ze wiecej waglika spotyka sie w Polsce. Padnieta zwierzyna, zwloki zwierzat potrafia „przechowac” spory tej bakterii do 80 lat.

Waglik wystepuje glównie w Afryce, w krajach podzwrotnikowych, choc od czasu do czasu zdarza sie „wysyp” tej bakterii takze w innych czesciach swiata.

W Stanach Zjednoczonych bakterie te mozna znaleYc takze w ziemi i u bydla…

Nalezy wiec unikac kontaktu ze zwierzetami, a w szczególnosci z chorymi zwierzetami, czy produktami zwierzecymi pochodzacymi od padnietych sztuk.

Skad ta nazwa, waglik?

Od koloru zainfekowanej rany, która robi sie w krótkim czasie czarna, jak wegiel.

Jakie sa objawy tej choroby u czlowieka?

Takie same jak w przypadku grypy czy ciezkiego przeziebienia…
Po czym poznac, ze to jednak nie jest grypa…
Grypa z reguly nie konczy sie tak powaznymi konsekwencjami. „Pelny” waglik po 5 dniach konczy sie smiercia. W przypadku watpliwosci trzeba zbadac flore bakteryja we krwi czlowieka chorego, i to co najmniej dwukrotnie. Badania prowadzi sie na my-szach, ich organizm jest na waglika wrazliwszy.

I jesli sie stwierdzi, jak w dotychczas zdokumentowanych przypadkach, ze doszlo do zakazenia…

Zaraz, zaraz… w dotychczas zdokumentowanych przypadkach – w siedzibie NBC Nowym Jorku, w biurze senatora Daschle, oraz na Florydzie – doszlo do zakazenia tylko czterech osób, reszta byla jedynie „wystawiona na dzialanie” badY zetknela sie z bakteriami… To nie to samo. Sam kontakt nie oznacza wcale zakazenia. Wracajac do pytania o sposób leczenia, zalezy on od postaci waglika, a scislej zródla pochodzenia bakterii. Jesli jest to „normalny” waglik, czyli taki który pochodzi od zwierzecia, to leczyc go mozna praktycznie wszystkimi antybiotykami. Bakterie hodowane celowo, w laboratoriach wojskowych czy jakichs innych poddaja sie dopiero pod dzialaniem antybiotyku zwanego CIPRO. Przy czym lek ten mozna stosowac wylacznie w przypadku osób powyzej 18 roku zycia.

Nie ma problemów z kupieniem CIPRO?

Problemów nie ma. Lek ten znajduje sie w normalnym uzyciu, problem w tym, ze wywolywana przez media psychoza moze doprowadzic do wystapienia jego braków. Podobno w magazynach amerykanskich sieci farmaceutycznych znajduja sie zapasy na 12 mln przypadków.

Kto produkuje CIPRO?

W zasadzie tylko jedna firma, niemiecki Bayer. Slyszalem jednak, ze rzad amerykanski zwrócil sie do nich o zlagodzenie restrykcji patentowych, tak aby produkowac mogly CIPRO takze inne firmy farmaceutyczne.

Czy istnieje szczepionka na waglika?

Tak, ale serdecznie odradzam. Raz, ze wymaga ona serii szesciu zastrzyków branych w przeciagu 18 miesiecy, dwa, ze sa problemy z jej nabyciem, w zwiazku z czym uzycie szczepionki ograniczono wylacznie do celów wojskowych.

Podobno mozna waglika rozsiewac po polach, podobnie, jak robi sie to z nawozami sztucznymi czy srodkami ochrony roslin…

To znowu mit, zeby bowiem uczynic zakazenie skutecznym, nalezaloby sproszkowane spory bakterii bardzo rozdrobnic. Jednakze zbytnie rozdrobnienie doprowadza spory tej bakterii do smierci.

Czy mozna ja rozprzestrzeniac poprzez system wodociagów,o takich grozbach slyszalem.

Bardzo watpie; waglik w wodzie jest nieszkodliwy.

Pozostaje wiec tylko koperta z bialym proszkiem?

Niekoniecznie bialym, w nieco gorszym wydaniu waglik jest zólto-brazowy…

Czy ten waglik, o którym donosza media jest pochodzenia zwierzecego, czy wytworzono go w laboratoriach militarnych?

Tego jeszcze jednoznacznie nie stwierdzono, mysle jednak, ze jest to bakteria pochodzenia „laboratoryjnego”.

Czy jej obecnosc wiaze sie z dzialalnoscia Bin Ladena?

Nie ma na to zadnych dowodów. Równie dobrze ktos inny moze wykorzystywac atmosfere antyterrorystycznej histerii.

Czy kiedykolwiek wybuchla gdzies epidemia waglika?

W czasach nowozytnych znany jest tylko jeden taki przypadek. Wybuch choroby mial miejsce w Swierdlowsku, w sowietach, w 1979 roku, kiedy to wskutek nieszczesliwego wypadku przedostalo sie do atmosfery z laboratorium broni bakteriologicznej wieleset miliardów sporów tej bakterii, które zaatakowaly okoliczna ludnosc. Na ponad 1 mln zainfekowanych zmarlo wtedy 66 osób, widac wiec, ze nie taki straszny ten diabel….

Czy waglik jest zarazliwy?

Powszechnie uwaza sie, ze nie, chociaz ostatnio spotkalem sie z twierdzeniem, ze jest to jednak bakteria zarazliwa. Na wszelki wypadek lepiej traktowac ja jako zarazliwa, i brac pod uwage mozliwosc zarazenia sie choroba od kogos innego.

Czy istnieje jakas profilaktyka tej choroby?

Przede wszystkim nie dac sie poniesc panice. Dbac o zdrowie, dobrze sie odzywiac, unikac kontaktów ze zwierzetami, a szczególnie z padlina…

Ostroznie postepowac z podejrzana poczta, jesli stwierdzimy, ze w liscie jest cos dziwnego, nalezy bezzwlocznie zawiadomic wladze sanitarne. Znajdujemy sie w stanie wojny i trzeba pamietac o nadzwyczajnej ostroznosci.

Czy groza nam jakies inne bakterie?

Mówi sie o mozliwosci wskrzeszenia czarnej ospy, choroby która przestala praktycznie istniec w 1977 roku, uwazam jednak, ze prawdopodobienstwo jej wystapienia jest stosunkowo male.

Skad wiec ta histeria n.t. broni bakteriologicznej?

Sam sie zastanawiam. W sytuacjach kryzysowych ludzie sa szczególnie podatni na manipulacje, bardzo latwo wpadaja w panike, poddaja sie bezkrytycznym opiniom. Nie twierdze, ze bron bakteriologiczna nie jest grozna, bo jest, ale tez sieganie po nia, produkowanie jej nie jest az tak proste czy latwe, jak sie mediom wydaje. Potrzebne do tego sa skomplikowane laboratoria, machina naukowa, ogromne pieniadze, na które stac naprawde niewielu.

Czy zamach z 11 wrzesnia wywolal jakies zmiany w ogólnym stanie zdrowia Amerykanów? Czy zauwaza pan jakies jego pogorszenie sie?

Raczej nie. W wyniku paniki wzroslo jedynie spozycie leków psychotropowych oraz antydepresantów, co z kolei moze sie odbic na stanie systemu nerwowego a takze serca. Dlatego z jednej strony doradzam czujnosc, z drugiej zas umiar i rozsadek…

Dziekuje za rozmowe.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii 11 września - Atak na WTC, choroby, skażenie biologiczne, terroryści, wąglik i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s