Polski Batman – Adaś Małysz

czyli historia czlowieka XXII wieku,
który w naszych czasach z pomoca odpowiedniej technologii,
dietetyki, psychologii i podstawowych zasad fizyki rzutu ukosnego,
zdobywa medale olimpijskie po 30 latach przerwy.

Grzegorz Guzinski

adam małysz

GAP32 – 20020101 – GARMISCH-PARTENKIRCHEN, GERMANY : Poland’s Adam Malysz is airborne during the second leg of the prestigious Four Hills series, the K115 World Cup ski event in Garmisch-Partenkirchen on Tuesday, 01 January 2002. Malysz, who placed third, scored 259.7 points with 121.5m and 122.5m. EPA PHOTO DPA/MATTHIAS SCHRADER/le-ms

    Wojna niespodziewanie zaczela sie w roku 2000 na poczatku zimy, gdy Adam Malysz „zlapal” znakomita forme i zostal geniuszem skoczni i duma Polski. Pobil w znakomitym stylu koalicje niemieckich skoczków w turnieju 4 skoczni i w roku 2001 zostal pierwszym sportowcem Polski i drugim Europie po niemieckim kierowcy samochodowym Formuly I, Schumacherze.

Co mówi „zwykla” fizyka o skokach narciarskich? Ano w idealnym przypadku po wybiciu sie z progu skoczni pod katem 45 stopni powinnismy uzyskac najwiekszy zasieg, czyli dlugosc skoku. Teoretycznie „wyskakana” odleglosc nie zalezy od masy ciala, czyli zawodnik moze zdobywac medale jedzac wszystko i bedac ciezkim jak lokomotywa. Niestety taka idealna sytuacje moze zapewnic tylko calkowita próznia bez powietrza i wiatru, nie mówiac juz o psychologicznej dyspozycji zawodnika. W takich „wydu- manych ” warunkach wszyscy powinni osiagac zblizone wyniki!

Oczywiscie nauka swoje, a zycie swoje i kaz-dy wie, ze Adam Malysz nie ma wagi ciezkiej, zas skoki narciarskie odbywaja sie w powietrzu, lekko rozrzedzonym i przy padajacym sniegu, a takze czasami przy silnych podmu- chach wiatru. Zawodnik porusza sie po torze balistycznym (prawie jak pocisk!) i bedac „lzejszym i dluzszym” leci dalej. Jezeli jeszcze nisko „polozy sie” na nartach, to szybuje znacznie dalej i jest bardziej odporny na podmuchy wiatru.

Ostatnio wraz z osiagana odlegloscia ulegly zmianie i style skakania. W koncu lat 80-tych wprowadzono tzw. technike „V”. Zawodnik krzyzuje narty w ksztalcie litery „V” i ten uklad pozwala mu podniesc sie wyzej (jak w windzie powietrznej) przy mniejszej szybkosci odbicia sie z progu skoczni i dalej skoczyc! Poniewaz lzejsze obiekty mozna podniesc wyzej w tych samych warunkach, wiec zawodnicy zmuszeni zostali do przestrzegania surowej diety. Do polowy lat 80-tych preferowano „lezenie wzdluz nart” i taki styl byl bardziej efektowny oraz wyzej punktowany.

W 1993 roku mistrz swiata O. Berg odchudzal sie juz tak mocno, ze popadl w chorobe anorexia nervosa (chroniczne niedojadanie). Zostal zmuszony do zaprzestania diety, co w konsekwencji doprowadzilo tego zawodnika w 1996 r. do wycofania sie ze sportu. Inny skoczek, C. Moser, brazowy medalista druzyny austriackiej z 1994 zachorowal na bulimie (chorobliwe objadanie sie) i z tego powodu trafil do szpitala w roku 1996. W wywiadzie dla norweskiej gazety Berg opowiada, jak dramatyczny jest efekt dietetyczny: „Jesli chcialem skoczyc 1 metr dalej, to musialem stracic 1 kg wagi”.

Pomimo, ze od 20 miesiecy Hannawald odchudzal sie i jak mówia jego koledzy-zawodnicy, zachorowal na anorexia nervosa i stal sie „chodzacym szkieletem”, to jednak w dalszym ciagu nie odnosil sukcesów. Po zmianie diety i po- wrocie do sali gimnastycznej dopiero w ostatnim turnieju 4 skoczni przyszedl wynik o jakim marzyl (wygral jako pierwszy wszystkie 4 konkursy w 50-letniej historii tego turnieju). Sven Hannawald mierzy obecnie 185.4 cm wzrostu i wazy 63.7 kg?!.

    Amerykanscy skoczkowie maja nastepu-jace dane „techniczne”: Alborn mierzy 180.3 cm i wazy 59.1 kg, a na start w Olimpiadzie postanowil zrzucic jeszcze 1.4 kg. Na pytanie dziennnikarza z nowojorskiej „Newsday” M. Dobie,: „Jaka jest twoja normalna waga?” wzrusza ramionami i mówi: „Moze 72.7 kg”. Drugi skoczek C. Jones mial 175.3 cm wzro-stu i 55.9 kg wagi. Trzeci Amerykanin z kadry USA na Salt Lake City 2002, T. Schwall wazyl tez 55. 9 kg i ma 177.8 cm wzrostu. Czwarty z druzyny B. Doran mierzyl 185.4 cm i wazyl 68.2 kg. O tym ostatnim, mówi sie, ze jest „wielkim czlowiekiem”(!!). Dane „osobiste” kadry amerykanskiej i Svena Hannawalda przytoczylem na odpowiedzialnosc Michaela Dobie za „Newsday”. Czy te „chude dryblasy” mialy szanse na medal? Ano, zobaczylismy!

„Codziennie walczymy o kazdy gram wagi, spozywajac tylko ok. 1000 kalorii zywieniowych” – mówili amerykanscy kadrowicze – Sniadania oparte na ryzu, chudym mleku, owocach i kilku kubkach kawy. Na lunch ryz z warzywami i kurczak rozmiarów dloni, albo ryba”. Mój kolega czytajac kiedys opis takiej diety zapytal: „A gdzie jest tutaj jedzenie?”

Zgodzicie sie Panstwo z pewnoscia, ze cierpienie jest warte medali olimpijskich! Dane naszego super-Adama znajdziecie panstwo w kazdej polskiej gazecie, lecz dla „zagranicznych” to tajemnica! Podobno ostatnie bardzo dobre wyniki Niemca to takze wynik treningów w tunelu aerodynamicznym, co dotychczas tylko rezerwowano dla konstrukcji samolotowych i gosci typu Schwarzenegera, który jak wiemy moze latac nawet na skrzydle samolotu!

Pamietam, jak przeszlo pól roku temu hrabia Gdaniec
w Nowym Jorku opowiadal o tych „suchych bulkach” Malysza, a czesc publicznosci myslala, ze to lipa, lub z powodu „biedy”! Niestety sport najwyzszej klasy to nadludzkie czasem ofiary!

Po zdobytych medalach naszego Adama Malysza widac, ze mozna liczyc na wiecej! Gdyby nie lekko zachwiane ladowanie przy pierwszym skoku, byloby zloto 10 lutego,
a tak szwajcarski „Wojciech Fortuna” pogodzil dwóch wielkich rywali przy minimalnych róznicach punktowych!

Pamietamy jak w srode na duzej skoczni nasz Malysz skoczyl bardzo dobrze, a Niemiec próbowal wyciagnac „zloto”, lecz „wyciagnal” sie na zeskoku upadajac i tracac medal! Srebro dla Malysza, po pierwszym brazie, a Niemiec bez medalu. Snieg typu „puder” zostal zwiany przez silny wiatr i na skoczni widac bylo ciemne kepki matki-ziemi na lodowej tafli do ladowania. Warunki pogodowe byly fatalne. Druzynowo przegralismy 18 lutego z Niemcami, ale tam dodaje sie skoki 4 zawodników kazdego kraju i kazdy sportowiec dostaje jakby 1/4 medalu.

Czekamy na zwyciestwo indywidualne
w Pucharze Swiata, panie Adamie!

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Sport i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s